sobota, 14 września 2013

#4 "Boże, Andy jakie to romantyczne......"

Tak więc powracam! Heuhehuehuehue. Napisałam ten rozdział w samochodzie, więc wcale nie zdziwię się jak zaczniecie mnie hejtować, że coś jest mega źle.... Aczkolwiek mam nadzieję, że wam się chociaż trochę wam spodoba. Zapraszam!

__________________________________________________________________________

-Co, co się stało?? -Churkiem spytała mnie 17-stka uroczych muzyków.-
Wow! I ja mam tu spać? Ten pokój jest lepszy od tych o których marzyłam. Nigdy sobie nie wyobrażałam lepszego.
Cały był urządzony na biało, tylko meble były matowo-czarne. Efekt jest zniewalający. W tym momencie wcale nie chcę mi się stąd uciekać. Mogła bym tu zostać do skótku. Chociaż... nie mogę tak. Nie mogę zawieźć mojej cioci, ona robi dla mnie wszystko. Mimo, że jest czasami bardzo natarczywa, i nie da się jej do niczego przekonać, to wiem, że mnie kocha. Na pewno się o mnie martwi.
-Ej, stało się coś? -Poczułam, że ktoś mną potrząsa.- Piękności! Żyjesz? -To na bank był głos "Horror'a".-
-Yyyy.. -Zacięłam się.- Oprócz tego, że jest to najcudowniejszy pokój na świecie to nic. -Odpowiedziałam, w dalszym ciągu wpatrując się w głąb pomieszczenia.-
-Tak, wiem. Jest śliczny. -Wtrącił się nasz playboy'ek.- W końcu sam go urządziłem!. -Zgaduję, że wypią dumnie pierś.-
No trzeba mu przyznać. Ma świetny gust.
-Ash debilu. Ona i tak na ciebie nie leci! -Mądrala CC.- Ona woli wykwintnych Christian'ów. Takich jak ja.
-No chyba cię gnie pojebku. Wykwintym Chris'em, to jestem ja. -Takkk, Motionless. Inteligencja.-
-Zamknijcie wy się wszyscy! Pokój jest świetny, a co do Chris'ów to żaden z was nie jest mnie godzien. -Odwórciłam się w stronę moich gwiazdeczek.- I nik mnie nie będzie gwałcił, kuźwa! Ewentaulanie możecie stworzyć trójkącik, skoro macie taką chcicę. -Uśmiechnęłam się najszczeżej jak tylko umiałam.-
-Co?! Śmieszne. Nie mam zamiru się z nimi pieprzyć. -Oburzył się Ashley.-
Postanowiłam, że ich oleję. Skoro mają zamiar się teraz kłucić, to proszę bardzo. Ale beze mnie. Zeszłam na dół.
-No no, kuchnię też mają ładną. Nie powiem. -Wzięłam z jednej z wielu szafek, szklankę i nalałam sobie jakiegoś soku.-
-To akurat ja urządałem. Ładne, prawda? -Zimny dreszcz przeszedł po mojej szyi, upuściłam szklankę.-
-Kurwa, Andy zabić mnie chcesz?! -Spuściłam mu z lićia.-
-Ej, a za co to?! Przecież nic nie zrobiłem! -Zaczął rozmasowywać czerwony ślad mojej ręki.-
-Jak to kurwa za co?! Przestraszyłeś mnie deklu!
-Przepraszam. -Zrobił oczy kota ze shreka. Oj, Andy! Ja nie jestem uległa na ten chwyt. Zbyt tani jak dla mnie.- W nagrodę mogę zorbić ci kawy, zgoda?
-Kochanie, ale nie trzeba. -Posłałam mu mordercze spojrzenie.-
-No nie bądź taka. Daj się namówić na kawę, to opowiem ci po co cię tutaj sprowadziliśmy.
-A co będzie jak się nie zgodzę? -Założyłam rękę na rękę. Użyję szantażu.-
-No nie wiem. Nie chciała byś się dowiedzieć? Kawę ci zrobię. No proszę. -No okej, ten uśmiech mnie przekonał.-
Dobra. Ale i tak cię nie lubię. -Heuheuheue, żartuje.-
-Tak więc po co mnie tutaj przygarneliście? -Usiadłam za stołem.-
-Wpadłaś w oko CC'emu. Zerwał z Lauren. Potrzebuje jakiejś odskoczni. Myślałem, że twoja obecność sprawi, że będzie się czuł lepiej.
Boże, Andy jakie to romantyczne.... Rzygam tęczą, normalnie.
-Chcesz mi powiedzieć, że mam być zabawką?! -Mój ton głosu przybrał barwę baaardzo groźnego.-
-Nie.. po prostu. -Zaciął się.-
-Wiesz, co?! Zamknij się!
Wybiegłam z domu. Nie mam ochoty tego słuchać....
CDN :*

7 komentarzy:

  1. Świetny rozdział <3
    Pisz szybko następny :3

    OdpowiedzUsuń
  2. No heloł Ariz się tu domaga dłuższego rozdziału... I kurde Coma girl się buuudzi!!!!!!!!! xd
    ZA to że rozdział krótki sexu nie będzie xdddddddddddddddd
    Kuuuurdę odjebuje mi i kupcie mi słownik bo pisałam ten komentarz po pięć razy jeden wyraz bo co chwile coś źle było xdddddd

    OdpowiedzUsuń
  3. No ej! Co to za króciutka notka?! Więcej!
    No panowie, tak się z kobietami nie postępuje :P
    A tym bardziej, panie B., się nie mówi o tym wprost! Idiot as hell -,-
    Dobła, pisz dalej, bo już mi ślinka ciekła jak pomyślałam o tych wszystkich słodkich Chrisach i hollywoodzkich playboyach ;>
    Buziaki słońce :***

    OdpowiedzUsuń
  4. Czo ten rozdział .. taki krótki ? ;_;
    Andy zjebałeś sprawę masz wpierdol xD
    A tak w ogóle to ile ja bym dała za nich wszystkich w jednym pokoju *.*
    CZEKAM ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. jak Andy może tak postępować?! to jest nie zgodne z regulaminem!! (nie wiem jakim ale jakimś tam na pewno..) za to należy go powiesić na jajach!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku ale to było obcesowe ze strony Andyego -,-
    Jak oni mogli!!!!
    Heh zauwazyłam tutaj MIW... dziękuję za podsunięcie pod nos kolejnego zespołu o tak niecodziennej twórczosci. Oprócz tej jednej piosenki z poprzedniej notki przesłuchalam jeszcze tą piosenke o mikołaju. No po prostu jebłam xD
    Dobra bo ja tutaj o zespole , a rozdział jest taki zajebisty...
    Jejku nie wiem co ja moge jeszcze dodac. Kochamkochamkocham cie i tego bloga i czekam na next'a ;***

    OdpowiedzUsuń